Po co Ci VPN w podróży?

Po co Ci VPN w podróży? Zdjęcie tytułowe

Jedną z najbardziej przydatnych aplikacji, z których korzystam w podróży, jest ta do zestawienia połączenia VPN. Na pewno obiło Ci się o uszy pojęcie „VPN”, a może nawet z niego korzystasz? Postaram się dzisiaj pokazać niezbędność VPN w podróży z praktycznego punktu widzenia. Zapraszam 😉

A co to jest VPN?

Jeśli nie wiesz, co to jest VPN, możesz o tym poczytać tutaj albo tutaj. W skrócie powiem, że usługa ta pozwala na zachowanie większego bezpieczeństwa i anonimowości w sieci. W tym artykule nie skupiam się jednak na szczegółach działania VPN – zakładam, że to już wiesz 😉 Opowiem Ci za to dlaczego uważam VPN za niezbędnik każdego cyfrowego nomady.

Omijanie lokalnych ograniczeń

Możesz nie mieć tego świadomości, ale wiele krajów na świecie stosuje kontrolę Internetu. Najbardziej znanymi cenzorami sieci są Chiny, Korea Północna, Białoruś czy Rosja. Okazuje się jednak, że treści w Internecie ograniczane są przez rządy także bardziej „przyziemnych” krajów. W Indonezji blokowane jest Vimeo oraz Reddit. Niektórzy dostawcy blokują też Netflixa 🤯 W Omanie nie da się korzystać ze Skype.

Będąc w Azji Południowo-Wschodniej (m.in. Tajlandii czy właśnie Indonezji) często nie mogłem wejść na stronę mojego biura rachunkowego czy księgarni internetowej w celu zakupu eBooka. Polskie strony są często klasyfikowane jako nieodpowiednie dla danego kraju (np. jako promujące nagość czy pornografię, które są zakazane w indonezyjskim Internecie). Klasyfikacje te są często błędne (zapewne robione automatycznie), co nie zmienia faktu, że uniemożliwiają dostanie się na interesującą nas stronę. A brak dostępu do biura rachunkowego mógłby być problematyczny, jeśli tak jak ja prowadzisz własną firmę 😉

VPN rozwiązuje te problemy. Nie raz ratował mi tyłek, gdy chciałem wystawić klientowi fakturę na koniec miesiąca. Podobnie jest z kursami online, z których wiele hostuje swoje materiały na platformie Vimeo. Bez VPN nie mógłbym z nich skorzystać.

Dostęp do treści dostępnych tylko z Polski

Wiele polskich serwisów dostępnych jest jedynie z terytorium Polski. Będąc za granicą, możesz spotkać się z takimi nieprzyjemnymi komunikatami:

Czasami dostępne są lokalne odpowiedniki danego serwisu, ale zakładanie osobnego konta w każdym kraju, który odwiedzasz, robi się problematyczne. Nie wspominając o tym, że często musisz osobno płacić za subskrypcję każdego takiego konta.

Tak jak poprzednio, VPN nas tutaj ratuje. Jedno kliknięcie i jesteśmy w Polsce 😉

Bezpieczeństwo pracy na publicznym WiFi

W podróży często pracuję w kawiarniach. Zdarza mi się też kodzić na lotnisku czy w pociągu. W większości przypadków korzystam wtedy z publicznie dostępnego hotspota WiFi. Do takiej sieci podłączonych jest często dziesiątki albo setki innych osób. Praca w takiej sieci jest bardzo niebezpieczna. Wprawiony haker może z łatwością podsłuchać Twój ruch sieciowy i przechwycić dane przesyłane między Twoim komputerem a routerem WiFi publicznej sieci.

VPN jest najlepszym możliwym rozwiązaniem podczas korzystania z publicznego WiFi. Pozwoli on odpowiednio zabezpieczyć Twoje połączenie. Dla mnie to podstawa – podłączenie do publicznego WiFI = połączenie z VPN.

Dostęp do treści z innych krajów

Na koniec mały dodatek – VPN pozwala także na dostęp do treści dostępnych tylko w wybranych krajach. Oferta Netflixa często różni się w zależności od kraju. Spróbuj połączyć się do kilku różnych krajów i zobacz, czy oferta się zmieniła 😉

Co więcej, łącząc się np. do Tajlandii, możesz mieć dostęp do nowego serialu czy sezonu wcześniej niż osoby np. z USA czy Polski 😁 Jeśli premiera jest zaplanowana na konkretny dzień, mieszkańcy wschodniej części świata zaczynają ten dzień szybciej 😉 Nie raz cieszyliśmy się z żoną, że jako pierwsi wśród znajomych oglądamy nowy sezon The Crown 😁

Jaki VPN wybrać?

Przed rozpoczęciem życia cyfrowego nomady zastanawiałem się, czy VPN w podróży jest w ogóle konieczny. Myślę, że powody, które przestawiłem powyżej, są wystarczające do stwierdzenia, że tak 😉

Na rynku dostępnych jest wiele aplikacji do zestawiania połączenia VPN. Świetne porównanie dostępnych aplikacji można znaleźć na https://www.safetydetectives.com/best-vpns/. Polecam zwracać szczególną uwagę na politykę dotyczącą logowania. Idealnym klientem VPN będzie ten z „no log policy”, czyli brakiem zbierania informacji o tym, jak korzystasz z ich usług.

Można wybrać darmowe rozwiązanie, takie jak VPNhub czy bezpłatna wersja ProtonVPN. Mają one jednak swoje wady – np. możliwość łączenia się do serwerów VPN tylko w kilku krajach oraz ograniczona przepustowość. O różnicach między darmowymi i płatnymi klientami VPN możesz poczytać na Niebezpieczniku.

Od siebie bardzo polecam NordVPN. Ma bardzo fajne apki na Windowsa, Androida i iOS. Obsługuje do 6 urządzeń i daje dostęp do ponad 5500 serwerów VPN na całym świecie. U mnie od 2 lat sprawdza się bez zarzutu. Warto śledzić promocje na stronie producenta – ja kupiłem w ofercie na 3 lata za ok. 350 zł brutto. Uważam to za super cenę. Szczególnie że VPN spokojnie możesz wrzucić w koszty prowadzenia firmy 😉

Jeśli masz własne doświadczenia z korzystania z innych aplikacji do VPN – konieczne podziel się w komentarzu! 😉

Programista, cyfrowy nomada od 2019 r. Autor bloga programistawpodrozy.pl
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments